Reklama‎ > ‎Prasa‎ > ‎

dzieci gwiazd


Szymon - 6 lat (2012)

opublikowane: 21 sie 2012, 06:52 przez c.gontkiewicz@gmail.com   [ zaktualizowane 21 sie 2012, 12:01 ]

     Na gwiazdkę 2011 roku portal Moi chłopcy szczegółowo opisywał obszerny wywiad, jaki dała mama Szymona Vivie. Był to pierwszy wywiad, któremu towarzyszyła sesja zdjęciowa z jej dziećmi. Można było w nim przeczytać o licznych przeprowadzkach słynnej rodziny, sposobach na wychowanie dzieci przez Annę i jej planach na przyszłość.
     Teraz ukazał się nowy numer Vivy nr 17 (405) z 16 sierpnia 2012 zawierający 10-stronicową rozmowę Anny, którą prowadzi Krystyna Pytlakowska. Autorką zdjęć jest Iza Grzybowska. Mama Szymona opisuje w nim radość, jaka towarzyszy powrotowi do ukochanej Gdyni. Ma nadzieję, że to już ostatnia przeprowadzka w jej życiu, bo są one zawsze stresujące. Mówi, że w nowym domu zamieszkają już od września. Ma to związek z rozpoczęciem czwartej klasy przez jej najstarszą córkę. Szymon ma jeszcze trochę czasu, zanim pójdzie do szkoły. Będą więc mogli się nacieszyć nowym domem.

Fragment wywiadu:

Krystyna - Będziesz miała swój pokój?

Anna - Swój, czyli taki tylko dla mnie? Nie, ja nie marzę o takim pokoju. Lubię, gdy jesteśmy wszyscy razem i chociaż dzieci mają swoje pokoje, to często śpimy w piątkę na dużym łóżku. W Łodzi w pokoju dzieci leżał na podłodze taki wielki materac i bardzo często wszyscy układaliśmy się tylko na nim. Uwielbiałem ten rozgardiasz u Oliwii i Szymka, pogryzmolone ściany z nierówno przyklejoną tabliczką mnożenia. Teraz też czekam, kiedy ten gdyński dom obrośnie takim kontrolowanym bałaganem, w którym poczujemy się wreszcie u siebie. 


Cały wywiad i więcej zdjęć można zobaczyć w najnowszym numerze Vivy.

(Wszystkie powyższe zdjęcia to fragmenty na prawie cytatu, prezentowane są one w celach niekomercyjnych i poglądowych, prawa autorskie należą do Izy Grzybowskiej i Wydawnictwa)

Shiloh - 6 lat (2012)

opublikowane: 7 cze 2012, 06:26 przez c.gontkiewicz@gmail.com   [ zaktualizowane 7 cze 2012, 10:09 ]

     Shiloh 'Shax' Nouvel Jolie-Pitt urodziła się 27 maja 2006 roku w Swakopmund w południowej Namibii. Jest pierwszym biologicznym dzieckiem aktorów Brada Pitta i Angeliny Jolie. Mieszka w Nowym Orleanie, ale z powodu pracy rodziców nieustannie podróżuje po całym świecie. Imię dziewczynki nie jest przypadkowe - Shiloh to po hebrajsku 'mesjasz' a Nouvelle we francuskim oznacza 'nowy'. Początkowo wychowywała się z starszymi adoptowanymi azjatyckimi braćmi Maddoxem i Pax Thienem oraz siostrą Zacharą. Teraz ma także młodsze rodzeństwo - bliźnięta Knox Léon i Vivienne.
     Dziewczynka od kilku lat ubiera się po chłopięcemu. Nosi nawet ubrania po starszym bracie Maddoxie i ma zawadiacką czuprynkę w stylu Biebera. Początkowo jej rodzice zostali zaatakowani przez media, za "przerabianie córki na syna", jednak Angelina wytłumaczyła, że "nie może zakazywać Shiloh dokonywania własnych wyborów, bo to nie byłoby dobre rodzicielstwo". Mała "chłopczyca" jest więc teraz uderzająco podobna do swojego taty Brada; mówi się nawet, że mogłaby zagrać w biograficznym filmie o nim. Wszystko jest możliwe, ponieważ Shiloh ma już za sobą aktorski debiut - już jako niemowlę zagrała wraz z ojcem epizodyczną rolę w filmie "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona".
     Zamiłowanie do chłopięcych strojów, które wykazuje, to nie jest kwestia mody. Shiloh, która ostatnio nawet nakazała wołać na siebie Shax (na wzór starszych braci), wygląda w chłopięcych strojach na niezwykle szczęśliwą. W sukienkach często miała skwaszoną minę, teraz okazuje pewność siebie, zdecydowanie, czuje się swobodnie i ma rozbrajający uroczy uśmiech. Nawet brak jednego przedniego ząbka nadaje Shiloh jeszcze dodatkowego uroku.

W żółtej koszulce, prążkowanych spodniach i (jeszcze) półdługich włosach.


Luźne spodnie, buciki i marynarka. Szykownie i z klasą.
Ale najważniejsze, że czuje się swobodnie i szczęśliwie.


Te same ulubione buty, ale tym razem w krótkich spodenkach.

Na przechadzce na lody z rodzeństwem.

W używanej koszulce po Maddoxie, podczas spaceru z ukochanym pupilem całej rodziny.
A tutaj na jednej z nowszych okładek magazynu "Who":

(Wszystkie powyższe zdjęcia to fragmenty na prawie cytatu, prezentowane są one w celach niekomercyjnych i poglądowych, prawa autorskie należą do ich autorów i wydawców)

źródła:

Szymon - 5 lat (2011)

opublikowane: 7 cze 2012, 06:21 przez c.gontkiewicz@gmail.com   [ zaktualizowane 20 maj 2013, 16:45 ]

     Szymon to syn znanej polskiej aktorki i modelki Anny. (po prawej zdjęcie Szymona z mamą ok. 2010). Anna od siedmiu lat jest twarzą firmy Astor, jest też uważana za jedną z najpiękniejszych kobiet w Polsce. Ze względu na swoją urodę i częste występy w filmach i reklamach, jest czasem obiektem uszczypliwej krytyki. Ale główną przyczyną jest prawdopodobnie zazdrość, bo uroda tej aktorki jest wyjątkowa.
     W grudniowym numerze dwutygodnika Viva! (Nr. 25 [387] z 8 grudnia 2011 r.) ukazał się obszerny (13 stron) materiał z wywiadem o macierzyństwie i świąteczną sesją zdjęciową. Autorem zdjęć jest Marlena Bielińska. 
     Anna opowiada przede wszystkim o doświadczeniach rodzicielskich. Wychowuje trójkę dzieci: dziewięcioletnią Oliwię, pięcioletniego Szymona i najmłodszego niespełna rocznego Jasia. Mieszka z mężem i dziećmi w nowo kupionym domu w Gdańsku. Ponieważ mąż codziennie pracuje, większość obowiązków spoczywa na jej barkach. Jak przystało na kobietę o żywym temperamencie, opowiada o swojej rodzinie barwnie i z pasją.
     Pięcioletni Szymon, mimo że nie chodzi jeszcze do szkoły, uczęszcza na zajęcia pozalekcyjne - karate. Lubi bawić się z siostrą. Przepada za wspólnymi rodzinnymi wakacjami i wypadami do restauracji. Jego ojciec jest zawodowym piłkarzem, ale ponieważ nie bywa w domu często, Szymon gra przede wszystkim z mamą. Mama wychowuje go raczej liberalnie - bez ciągłych wymagań, spełniania wygórowanych ambicjonalnych celów, napominania i karania. Jednocześnie dba o dobrą wymianę myśli w rodzinie. Niemal każdego wieczoru czytają wspólnie książkę. Jedną z ulubionych rodzinnych lektur jest powieść 
"Dzieci z Bullerbyn" Astrid Lindgren.
     Kilka miesięcy po omawianej sesji zdjęcie Szymona pojawiło się w jednej z gazetek reklamowych (Lidl, przełom lutego i marca 2012). Zapewne spodobało mu się to, że pojawił się na okładce wysokonakładowego ogólnopolskiego czasopisma, więc czemuż by nie sprawić sobie więcej frajdy? Mama się nie sprzeciwiła.
     Po prawej można zobaczyć fragment tego zdjęcia. Szymon jest nieco zasłonięty, ale doskonale rozpoznawalny po ciemnych błyszczących oczach i charakterystycznej grzywce. Ubrany jest w piżamkę o pastelowych barwach. W obu dłoniach trzyma duże kolorowe piłeczki; w zabawie z nieco starszą dziewczynką po lewej, szykuje się do rzutu. Uśmiecha się przy tym zawadiacko. 
     Szymon, jak można się przekonać po zaprezentowanych tu zdjęciach, ma zadatki na aktora. Posiada wyrazistą twarz, ładny uśmiech, żywiołowe spontaniczne reakcje, a także - o ile można to trafnie ocenić po zdjęciach - ujmującą osobowość i bogatą wyobraźnię. Z pewnością mógłby zagrać nie tylko w spocie reklamowym czy serialu, ale także w pełnometrażowym filmie fabularnym. Poniżej można obejrzeć wybrane zdjęcia z sesji dla Vivy!:






(Wszystkie powyższe zdjęcia to fragmenty na prawie cytatu, prezentowane są one w celach niekomercyjnych i poglądowych, prawa autorskie należą do Marleny Bielińskiej i Wydawnictwa)

1-3 of 3