Książki‎ > ‎Dla dorosłych‎ > ‎Dla dzieci‎ > ‎Proza dla dzieci‎ > ‎

Katherine Paterson - "Wielka Gilly" 1978

opublikowane: 25 sie 2018, 10:16 przez c.gontkiewicz@gmail.com   [ zaktualizowane 25 sie 2018, 10:18 ]
Katherine Paterson Wielka Gilly

     Jedenastoletnia Galadriel "Gilly" Hopkins tuła się po kolejnych rodzinach zastępczych doprowadzając do rozpaczy bądź furii kolejnych przybranych rodziców. Mała buntowniczka o słomianej jak strzecha grzywce, wykorzystując swój wrodzony spryt i inteligencję, gra na emocjach innych ludzi - manipuluje nimi i podporządkowuje ich sobie. W ten na pozór bezwzględny sposób stara się desperacko ukryć swoje prawdziwe uczucia - urazę jaką żywi do kobiety, która była jej pierwszą matką zastępczą, a która ją porzuciła jak psa, gdy przeprowadzała się na Florydę, a także tęsknotę za prawdziwą mamą, której zdjęcie Gilly pieczołowicie przechowuje na dnie szuflady. 
     Kolejną opiekunką zbuntowanej nastolatki zostaje uboga i skromna kobieta posiadająca dwudziestoletnie doświadczenie jako "matka zastępcza"  Maime Trotter. Jest to kobieta z innego świata - gruba, rubaszna i jednocześnie głęboko religijna, która nad życie kocha przysposobionego pięciolatka Williama Ernesta. Zdaje się ona być dla władczej Galadriel idealnym celem, ale niespodziewanie okazuje się, że niezwykle ciężko ją wyprowadzić z równowagi. Nie wszystko idzie po myśli dziewczynki także w szkole - nauczycielka panna Harris jest równie niewzruszona, piekielnie inteligentna i zawsze sprawiedliwa jak Gilly. Niespodziewanie nastolatka poznaje adres swojej matki i nie potrafi już myśleć o niczym innym, jak to, żeby móc z nią znów zamieszkać.
     Katherine Paterson jest autorką, która znana jest z kilku powieści kierowanych do młodych czytelników. Jest to proza realistyczna, a zarazem zdająca się szkicować portret całego pokolenia. Główna bohaterka "Wielkiej Gilly" jest porzuconym owocem buntu lat 60-tych i 70-tych. Młodzi realizujący swoje marzenia o życiu jako "dzieci kwiaty", wolnej miłości i swobody zdali się nie zauważać, że w pogoni za marzeniami pozostawili swoje dzieci z deficytem miłości i uwagi. Katherine Paterson nie wystawia czytelnikowi prostej recepty, a zamiast tego daje parę brutalnych życiowych nauk. To książka, która wymaga od czytelnika wrażliwości, żeby nie dostrzegać tylko czynów bohaterki, ale uważnie szukać kryjących się za nimi pobudek, a jednocześnie o tym, że można pokochać ludzi, mimo ich wad i ułomności, ale w zamian ich uwagę i serce. Niezwykle wzruszająca, zabawna i realistyczna lektura nie tylko dla nastolatków.


Wiek bohaterów: William Ernest Teague - ok. 6

Wybrany fragment:

     - Cudownie! - prawie zaśpiewała.
     Włożyła naczynia do zlewu, odkręciła wodę, ale doszła do wniosku, że to już przesada. Trotterowa może zacząć coś podejrzewać. 
     Roztańczonym krokiem wypadła z kuchni i po okrążeniu schodów wbiegła do pokoju, gdzie W. E., siedząc na podłodze, oglądał "Ulicą Sezamkową".
     Usiadła obok niego i kiedy spojrzał na nią niepewnie kątem oka, uśmiechnęła się do niego siostrzanym uśmiechem, udając, że jest zachwycona filmem. Nie odezwała się w trakcie "Ulicy Sezamkowej", Sąsiedztwa pana Rogera" i "Towarzystwa Elektryfikacji", od czasu do czasu jedynie podśpiewywała do wtóru piosenkom, w przyjacielski sposób uśmiechając się za każdym razem, kiedy przyłapała Williama na obserwowaniu jej spod oka.
     Plan zadziałał. Kiedy nadeszła pora kolacji, spytała Williama Ernesta:
     - Czy chcesz nakryć do stołu czy iść po pana Randolpha? - a on odpowiedział, niemal się nie zająknąwszy:
     - Iść po pana Randolpha.
     Gilly nakryła do stołu w kuchni, podśpiewując pod nosem temat "Ulicy Sezamkowej". Po kolacji zaś zrobiła dla E. W. samolot z papieru i namówiła chłopca, żeby wyszedł z nią na werandę i go wypróbował.
     W. E. zmrużył swoje krótkowzroczne oczka, zmarszczył zadarty nos, odchylił rękę daleko do tyłu i z całej siły puścił samolot.
     - Bach! - szepnął.

(str. 44 -45)

K. Paterson Wielka Gilly, tł. Alicja Skarbińska, Nasza Księgarnia, Warszawa, 1987

Ekranizacja: Wspaniała Gilly (2016) reż. Stephen Herek, w roli W. E. wystąpił Zachary Hernandez:
Zachary Hernandez