Książki‎ > ‎Dla dorosłych‎ > ‎Dla dorosłych‎ > ‎Proza dla dorosłych‎ > ‎

William Golding - "Władca much" 1954

opublikowane: 13 maj 2013, 07:16 przez c.gontkiewicz@gmail.com   [ zaktualizowane 18 maj 2013, 14:18 ]
William Golding Władca much - okładka książki

     Lata wojenne. Grupa angielskich chłopców ocalała z katastrofy samolotu, który rozbił się na malutkiej bezludnej wyspie. Wśród nich znajdują się zarówno kilkuletnie dzieci, jaki i nastolatkowie. Jeden ze starszych chłopców - jedenastoletni Ralf - zwołuje zebranie i obejmuje przywództwo. Początkowo wszystko idzie dobrze - chłopcy współpracują ze sobą i korzystają z bogactwa owoców i otaczającej ich rajskiej przyrody. Początkowo jedynym podziałem jest naturalne wydzielenie się grupy 6 - 9 letnich "maluchów" i nastoletnich "starszaków". Obie grupy żyją swoim rytmem, "maluchy" opychają się owocami i budują zamki z piasku, a "starszaki" zajmują ogniem i eksplorują nieznane zakątki wyspy. Wkrótce następują pierwsze rozłamy wśród "starszaków", które prowadzą do niebezpiecznej walki o przywództwo.
     Książka "Władca much" to powieść pesymistyczna, brutalna i zmuszająca do myślenia. Młodzi bohaterowie, pozbawieni kontroli dorosłych, powoli dziczeją - zamiast demokracji, ustanawiają prawo siły. 
     Styl tej powieści nie jest najlepszy. Trudno przebrnąć przez pierwsze kilkanaście stron z powodu chaotycznej narracji. William Golding miał problemy z wydaniem tej książki (rękopis został odrzucony przez dziesięciu wydawców). Na szczęście warstwa fabularna wynagradza te trudy. Relacje między bohaterami są pełne psychologicznej głębi, ich postępowanie wiarygodne i dobrze umotywowane. Finał zaś wywołuje wstrząsające wrażenie.

Wiek bohaterów: Ralf - ok. 11 lat
                                    i inni

Wybrany fragment:

     Mniejszych chłopców nazywano teraz ogólnym mianem "maluchów". Różnica wzrostu biegła stopniowo od Ralfa w dół, a chociaż można było mieć pewne wątpliwości co do miejsca zajmowanego przez Simona, Roberta i Maurice'a, każdy bez trudu odróżniał starszaków od maluchów. Te prawdziwe maluchy, ci mniej więcej sześcioletni, wiedli całkiem odrębny, a jednocześnie intensywny własny żywot. Przez większą część dnia jedli, rwąc owoce, gdzie tylko mogli je dosięgnąć, i nie bardzo wybredzając, co do gatunku i stopnia dojrzałości. Przywykli już do bólów brzucha i czegoś w rodzaju chronicznej biegunki. W nocy cierpieli niewypowiedziane męki strachu i tulili się do siebie, szukając pociechy. Poza jedzeniem i snem znajdowali czas na zabawę, bezcelową i niewyszukaną, na białym piasku nad lśniącą wodą. Płakali za matkami dużo rzadziej, niż można by się było spodziewać; byli bardzo opaleni i straszliwie brudni. Posłusznie schodzili się na głos konchy, częściowo dlatego, że to Ralf na niej trąbił, a był dość duży, żeby mieć związek ze światem dorosłych, a po części dlatego, że lubili zebrania, które były dla nich rozrywką. Poza tym rzadko zaprzątali sobie głowy sprawami starszaków i wiedli swój odrębny, bardzo uczuciowy żywot we własnym zespole.

(str. 64)

W. Golding Władca much Czytelnik, Warszawa, 2000

Ekranizacje:

Film "Lord of the Flies" reż. Peter Brook 1963 r. W roli Simona Tom Gaman, Percivala Wemysa Madisona Kent Fletcher, bliźniaków Erica i Sama Simon i David Surtees i inni
Tom Gaman w filmie Władca much 1954
Władca much 1963 klatka z filmu Petera Brooka
Kent Fletcher w filmie Władca much 1963
bliźniacy Simon i David Surtees w filmie Władca much Peter Brook

Film "Lord of the Flies" reż. Harry Hook 1990 r. W roli Grega Angus Burgin, bliźniaków Erica i Sama Edward i Andrew Taft, Larry'ego Braden MacDonald, Mikey'a David Weinstein i inni
Angus Burgin w filmie Władca much 1990
Edward i Andrew Taft oraz David Weinstein w filmie Władca much 1990 Harry Hook
kadr z filmu Władca much Harry'ego Hooka 1990
"maluchy" w ekranizacji Władcy much Harry'ego Hooka

"Władcę much" dwukrotnie przeniesiono na ekran. Pierwsza ekranizacja jest zanadto teatralna, a druga co prawda lepiej oddaje klimat pierwowzoru, ale jednocześnie zawiera wiele przeinaczeń.