Książki‎ > ‎Dla dorosłych‎ > ‎Dla dorosłych‎ > ‎Proza dla dorosłych‎ > ‎

Hugo Claus - "Cały smutek Belgii" cz. 1 "Smutek" 1947

opublikowane: 18 wrz 2013, 08:44 przez c.gontkiewicz@gmail.com   [ zaktualizowane 18 wrz 2013, 08:45 ]
Hugo Claus Cały smutek Belgii Państwowy Instytut Wydawniczy 1994

     "Cały smutek Belgii" to autobiograficzna powieść Hugo Clausa, uznawanego za jednego z najwybitniejszych pisarzy Flamandzkich. Pierwsza część "Smutek" ("Het verdriet") została napisana w 1947 r. Jej głównym bohaterem jest jedenastoletni Louis, który dorasta w szkole z internatem prowadzonej przez zakonnice. Druga część"Belgia" ("van België") prawdopodobnie została napisana później (całość opublikowano w 1983 r.) Charakteryzuje się ona nieco odmiennym stylem i opisuje dalsze losy głównego bohatera jako nastolatka i ucznia kolegium.
     Jest 1939 r., jedenastoletni Louis mieszka w szkole z internatem dla chłopców prowadzonej przez siostry zakonne. Jest drobnym dzieckiem o bujnej wyobraźni, a także założycielem i przywódcą tajnego stowarzyszenia Czterech Apostołów, którego członkowie połączeni są skomplikowanym ceremoniałem i zbiorem "ksiąg zakazanych", które mają zwyczaj czytać podczas spotkań. Chłopiec jest skrycie zakochany w jednym z Apostołów - rudowłosym Gerardzie Vileghe'u, który nie odwzajemnia jego uczuć. Prowadzona przez siostry placówka jest w praktyce domem Louisa, który opuszcza ją jedynie odwiedzając rodziców w letnie i zimowe ferie. Chłopiec jest więc przesiąknięty purytańską religijnością pomieszaną z szeroką wiedzą historyczną i licznym lekturami oraz utrzymywany w całkowitej niewiedzy o sprawach seksualnych. Jak sam określa "dorasta zdezorientowany, uwięziony w zagadkach, fragmentaryczności, dręcząco niezrozumiałych i nieprzeniknionych ułamkach zwierciadeł" (s. 67).
     "Cały smutek Belgii" to fascynujące i zaskakująco szczere wspomnienie z dzieciństwa.

Wiek bohaterów: Louis Seynaeve od ok. 9 do 11 lat (w części pierwszej "Smutek")

Wybrany fragment:

       Szli w poprzek dziedzińca szkolnego. Nagle Siostra zatrzymała się, a Louis, pochłonięty ruchomą ciemnością jej cienia, wpadł na nią. Uśmiechnęła się, choć czoło miała wciąż zmarszczone, ukazując dwa oblicza, niczym bogini zemsty i gniewu zarazem, po czym splunęła w dłoń i wygładziła kosmyk włosów nad jego lewym uchem. Właśnie wtedy po drugiej stronie dziedzińca, koło unieruchomionej karuzeli, na której dyndając nogami siedział jeden z malców, Louis zobaczył Vlieghego. Tamten też go zobaczył, ale nie drgnął - tkwił jak porcelanowa figurka w pastelowych kolorach pomiędzy białymi prętami karuzeli.
       Louis zamiauczał, odsunął rękę Siostry Adam od swego ucha i zaczął iść w odległości dwóch metrów od niej.
       Jej manipulacje przy włosach Louisa musiały wyglądać na pieszczotę, tak Vlieghe chyba to widział, choć na pewno słowem o tym nie wspomni, niemniej jednak w jego oczach - skośnych, koloru orzechów laskowych - musiało to wyglądać na zdradę, ale nie da się już tego naprawić, żeby Louis nie wiadomo jak go zaklinał wieczorem, już za chwilę.

(str. 11 - 12)

H. Claus Cały smutek Belgii tł. Axel Holvoet, Zofia Klimaszewska, Państwowy Instytut Wydawniczy, 1994

Tytuł oryginalny:

Het verdriet van België

Ekranizacja:
Trzyodcinkowy minierial "Het verdriet van België" reż. Claude Goretta, w roli Louisa około jedenastoletni Matthias Engelbeen (występuje w dwóch pierwszych odcinkach).